Prezes Dariusz Mioduski po uroczystym otwarciu Legia Training Center: „To miejsce, które musieliśmy stworzyć, by Legia była tą Legią, o jakiej marzymy.”.

– Nie traktuję Legia Training Center jako pomnika. To miejsce, które musieliśmy stworzyć, by Legia była tą Legią, o jakiej marzymy. Żeby Legia była co roku w europejskich pucharach, zdobywała mistrzostwa Polski i liczyła się w Europie. Bez infrastruktury sportowej, gdzie trenuje pierwsza drużyna, ale też gdzie możemy rozwijać najlepszych wychowanków z Akademii, nie byłoby takiej możliwości. Legia Training Center to integralna część budowy naszych fundamentów, a nie pomnik – powiedział Prezes Dariusz Mioduski podczas ceremonii otwarcia Legia Training Center.

– Sądzę, że nie moża porównać wybudowania ośrodka z konkretnym sukcesem sportowym. Jest to coś, co ten sukces sportowy ma przybliżyć. W przeszłości nie było to konieczne, dziś jest konieczne. Umiejscowiłbym to na równi z budową stadionu. Bez nowego stadionu, nie byłoby dzisiejszej Legii. Jestem przekonany, że za dziesięć lat powiemy, że bez tego ośrodka Legia nie byłaby tam, gdzie będzie za dziesięć lat. Legia będzie regularnie grała w europejskich pucharach, mam nadzieję, że odnosiła też coraz większe sukcesy i bardzo często, nie powiem, że zawsze, zdobywała mistrzostwo Polski – stwierdził Prezes Dariusz Mioduski.